Anna Jantar:Nic Nie Moze Wiecznie Trwac
From LyricWiki
This song is performed by Anna Jantar.
Znajomy adres, te same schody
I nagłych przestrachów drzwi
A może to wszystko się ni
Zwyczajne kwiaty na parapecie,
Po kątach też zwykły kurz
A jeli to przepadło już
Lęk, głuchy lęk na dnie skryty gdzie
Wtedy dziwisz się, że tak kocham nieprzytomnie
Jak by zaraz świat miał się skończyć
Kiedy pytasz mnie: czemu rzucam się jak w ogień
Wprost w ramiona twe, mylę sobie
Nic nie może przecież wiecznie trwać
Co zesłał los trzeba będzie stracić
Nic nie może przecież wiecznie trwać
Za miłoć też przyjdzie kiedy nam zapłacić
I tylko cisza, i nasze ręce i myl koląca jak cierń
A jeli tak naprawdę jest
Wtedy dziwisz się, że tak kocham nieprzytomnie
Jak by zaraz świat miał się skończyć
Kiedy pytasz mnie: czemu rzucam się jak w ogień
Wprost w ramiona twe, mylę sobie
Nic nie może przecież wiecznie trwać
Co zesłał los trzeba będzie stracić
Nic nie może przecież wiecznie trwać
Za miłoć też przyjdzie kiedy nam zapłacić
External links
Amazon:
MusicBrainz:
Last.fm:
FoxyTunes Planet:
Hype Machine:
+ 

